Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
Ludność europejska zamieszkała przy drogach i portach, składa się cała z kryminalistów rosyjskich, z więźniów politycznych i jeńców wojennych rozmaitych narodów, Szwedów, Prusaków Francuzów, których rząd nie chciał wymienić a nawet choćby chciał, trudno byłoby wyszukać na tej przestrzeni niezmiernej; ale połowę prawie ludności cudzoziemskiej stanowią sami Polacy. Wedle rachunku robionego przez niektórych z rejestrów urzędowych, od początku wojen za Katarzyny i Stanisława Augusta, wywieziono na Sybir przeszło sto tysięcy szlachty polskiej. Szlachta szczególniej dotknięta jest ta plagą. Z wysłanych rzadko kto powraca nazad, i tak upowszechniło się przekonanie o niepodobieństwie powrotu, ze skazani żegnając krewnych i przyjaciół, zwykle mówią: "bogdajbyśmy się nigdy nie zobaczyli". Ponieważ bowiem nie masz nadziei spotkać się gdzie indziej jak chyba w Syberii, pozostaje tylko życzyć rozstania się do śmierci.
Jeden z wojennych jeńców polskich, jenerał Kopeć, który odbył tę podróż z powrotem, i długo mieszkał w Kamczatce na ostatnim krańcu północno-wschodnim stałego lądu, zostawił ciekawe opisanie swoich przygód i widzianych okolic.