Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
Jenerał Kopeć opowiada nam o drobnostkach życia domowego, o których nigdzie więcej wiadomości znaleźć nie można. Przypomnijmy teraz sobie pamiętniki wesołego naszego Paska: jaka to różnica w charakterze tych dwóch ludzi! Pasek, który nigdy nie płacze, któremu wśród niebezpieczeństw i przygód najcięższych, nawija się zawsze na myśl jakiś żart pocieszny, zdaje się należeć do innego narodu. Kopciowi dobyły się już łzy z piersi; więcej mu na myśl religia i moralność, więcej zajmuje się przyszłością ojczyzny, kiedy tamtego obchodziła tylko obecność. Taką to odmianę długie nieszczęścia zrobiły już w Polakach.
Kopeć za powrotem do kraju opowiadał często swoje widzenia i co w nich objawiło się jemu względem przyszłych losów Polski, ale otoczony generacją nie wierzącą, gdy całą te historię obracano w żarty, nie śmiał napisać w swym dzienniku.
Zrobiliśmy już dawniej uwagę, że Opatrzność karząc rzeczpospolitą polską za nadużycie życia politycznego, za niepomiarkowane wielomówstwo, skazała ją na długie i okropne milczenie. Tegoż samego środka użyła ona i przecie wybujałemu rozwijaniu inteligencji. Zsyłka na Sybir jest dalszym ciągiem tej metody obranej przez Opatrzność dla poprawy polskiego szczepu Słowian. Straszna, głucha Syberia jest razem krainą, gdzie się życie duchowe bardzo natęża. Wygnańcy i odcięci od społeczeństwa, skazani żyć samotnie, zgłębiać własnego ducha aż do dna, naturalnie musza ciągle zastanawiać się nad przeszłością, roztrząsać swoje sumienie. Historia jenerała Kopcia ukazuje się wkrótce powtórzona w historii Polski. Niezadługo potem zbieg okoliczności zmusił znaczna część narodu przejść kolej podobna do jego fantastycznej przygody: zbadać dzieje swojego kraju, zrobić rachunek sumienia narodowego, całe życie starodawnego ludu ujrzeć w jednym widzeniu od dzieciństwa do lat najpóźniejszych. Życie pustelnicze, życie z naturą i z sobą samym, słowem życie takie jak wygnańców na Syberii, odbija się dopiero w literaturze polskiej. Wszystkie te nieszczęścia spadłe na Polaków zdają się mieć to przeznaczenie, żeby ich oderwać od świata, zniszczyć wszystkie węzły, które dawniej przywiązywały ich do siły materialnej i intelektualnej, do wszystkiego, co stanowi potęgę ziemską, a znaglić aby weszli w siebie samych, z siebie samych wydobywali siłę.