Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
Piastun się uląkł nieco, widząc w tym czary jakieś.
- Nie juści - zapytał - czarownikami jesteście? Na co te znaki czynicie i dlaczego?
- Nie obawiajcie się czarów - odparł młodszy z gości siadając po chwili. - My czary odganiamy, ale ich nie czynimy. Zwyczajem jest u nas, na Morawie, Boga wzywać przy każdej czynności i jego błogosławieństwa.
- Jakiego Boga? - zapytał Piast - słyszeliśmy, że Czechy i Morawce nowego Boga, którego Niemcy z zachodu przynieśli, u siebie też wyznawać zaczęli.
- My nie znamy innego Boga, tylko jednego na świat cały - rzekł powoli gość - Boga, który jest ojcem wszystkich narodów i ludzi i panem całego świata a wszelkiego kraju... którego dziećmi wszyscy jesteśmy...
Piast, zdumiony nieco, słuchał.
- Takiego Boga i myśmy niegdyś wyznawali - rzekł - jednego i najwyższego, wyznajemy go i teraz, choć pomniejszych duchów moc jest wielka...
Goście spojrzeli po sobie i milczeli trochę, chleb łamali głód zaspokajając.
- O tej nowej wierze - odezwał się Piastun - myśmy też już wiele słyszeli... są i u nas tacy, co dla niej swoje bogi porzucili. Jesteścież wy też takimi ludźmi nowymi?