Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
wątpliwy charakter tej dzielnicy, tak bardzo odbiegający od zasadniczego tonu
całego miasta.
Był to dystrykt przemysłowo-handlowy z podkreślonym jaskrawo charakterem
trzeĽwej użytkowości. Duch czasu, mechanizm ekonomiki, nie oszczędził i naszego
miasta i zapuścił korzenie na skrawku jego peryferii, gdzie rozwinął się w
pasożytniczą dzielnicę.
Kiedy w starym mieście panował wciąż jeszcze nocny, pokątny handel, pełen
solennej ceremonialności, w tej nowej dzielnicy rozwinęły się od razu
nowoczesne, trzeĽwe formy komercjalizmu. Pseudoamerykanizm, zaszczepiony
na starym, zmurszałym gruncie miasta, wystrzelił tu bujną, lecz pustą i
bezbarwną wegetacją tandetnej, lichej pretensjonalności. Widziało się tam tanie,
marnie budowane kamienice o karykaturalnych fasadach, oblepione monstrualnymi
sztukateriami z popękanego gipsu. Stare, krzywe domki podmiejskie otrzymały
szybko sklecone portale, które dopiero bliższe przyjrzenie demaskowało jako
nędzne imitacje wielkomiejskich urządzeń. Wadliwe, mętne i brudne szyby, łamiące
w falistych refleksach ciemne odbicie ulicy, nie heblowane drzewo portali, szara