lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany


z której nie próbował zdawać nam sprawy.

Nieraz musiał strzepywać palcami i śmiać się cicho do siebie samego, gdy te

wybryki niewidzialnej sfery stawały się zbyt absurdalne; porozumiewał się

wówczas spojrzeniem z naszym kotem, który również wtajemniczony w ten świat,

podnosił swą cyniczną, zimną, porysowaną pręgami twarz, mrużąc z nudów i

obojętności skośne szparki oczu.

Zdarzało się podczas obiadu, że wśród jedzenia odkładał nagle nóż i widelec i

z serwetą zawiązaną pod szyją podnosił się kocim ruchem, skradał na brzuścach

palców do drzwi sąsiedniego, pustego pokoju i z największą ostrożnością zaglądał

przez dziurkę od klucza. Potem wracał do stołu, jakby zawstydzony, z

zakłopotanym uśmiechem, wśród mruknięć i niewyraĽnych mamrotań, odnoszących się

do wewnętrznego monologu, w którym był pogrążony.

Ażeby mu sprawić pewną dystrakcję i oderwać go od chorobliwych dociekań,

wyciągała go matka na wieczorne spacery, na które szedł, milcząc, bez oporu, ale

i bez przekonania, roztargniony i nieobecny duchem. Raz nawet poszliśmy do