Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
wielkimi pawimi ogonami, kolorowymi wachlarzami, w które niepojętym sposobem
tchnięto jakiś pozór życia.
Widziałem smutny powrót mego ojca. Sztuczny dzień zabarwiał się już powoli
kolorami zwyczajnego poranka. W spustoszałym sklepie najwyższe półki syciły się
barwami rannego nieba. Wśród fragmentów zgasłego pejzażu, wśród zburzonych kulis
nocnej scenerii ojciec widział wstających ze snu subiektów. Podnosili się
spomiędzy bali sukna i ziewali do słońca. W kuchni, na piętrze, Adela, ciepła od
snu i ze zmierzwionymi włosami, mełła kawę na młynku, przyciskając go do białej
piersi, od której ziarna nabierały blasku i gorąca. Kot mył się w słońcu.
KONIEC