lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Z chłopami bywał Wilk stosunkowo lepiej. Pozyskał przywiązanie swych parobków, których później miał sześciu. "Ja, pisał, nie romansuję ze swoimi ludźmi; każdy z nich musi pełnić swoją powinność, czy chce, czy nie chce. Nie uwierzysz, jak mnie gniewa sentymentalno-ckliwa literatura przeznaczona dla ludu. Sprowadziłem kilka takich książek z Warszawy. W jednej, na przykład, znalazłem wiece tkliwe opowiadanie, jak beatus Kukufin miał mowę do ludu, i...

każąc bardzo rzewnie
Wzniósł się nad ziemię na dwa łokcie pewnie,

czym i <> tak rozrzewnił, że wszyscy, którzy byli złodziejami, przestali kraść, a pijący wypędzili arendarza. Morał kończy się tym, że daleko lepiej być dobrym niż złym, bo dobrego <> kocha, a złego nie kocha. Książki te rzuciłem w piec. Rady dawane panom tyleż warte: <> Ja tam nie suwam się z nimi w tan posuwisty, nie umizgam się do dziewoi ani nie upijam z nimi w karczmie. Wolę od czasu do czasu powiedzieć: <> itd. Książki powinni pisać znający potrzeby tych, dla których piszą, a nie - to lepiej wróble strzelać. Dotychczas jestem kontent z moich ludzi, a z innymi żyję dobrze" itd.