lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

-Ma się rozumieć.
Wilk nie odznaczał się w ogóle cierpliwością, ruszył ramionami i poszedł do kobiet.
Tam udało mu się lepiej. Co więcej, namówił pannę Kamilę, kasjerównę, Beatryczę pana Ludwika, która to panna Kamila rozkazała po prostu panu Ludwikowi, żeby przyjął obowiązki bibliotekarza.
Garbowiecki wariował, jak widzicie czytelnicy, ale czytelnia stanęła koniec końcem.
"Wiem - pisał - że stracę swoje sto rubli, mimo to rzecz przywiodę do skutku." Przywiódł i stracił. Nikt nie chciał czytać; kobiety spodziewały się lekkich książek - nie znalazły; zniechęcenie było ogólne. Szlachta wiadomość o czytelni przyjęła jak najgorzej. Słyszałem bardzo rozsądne dowodzenie jednego z tamtejszych obywateli: "Dajcie im (mówił o małomiasteczkowych urzędnikach) naukę, dajcie im wykształcenie, a ręczę, że zechcą stanąć na równi z nami, zechcą bywać u nas, zechcą być przyjmowani, będą się uważać za równych nam. Przez Bóg żywy! zastanówcie się, do czego to prowadzi! Nie przewracajcie im w głowach! Gdzież społeczeństwo bez klas niższych i wyższych? Pamiętajcie, że zbytnia nauka niweluje różnice między klasami. Ja ostrzegam was - idziecie do zamętu! Ja mówiłem! ja umywam ręce! ja robiłem, co mogłem" itd.